czasem patrze na moja siostre ktora ma cala wolnosc i mysle ze to niesprawiedliwe. ona ma kariere, wychodzi wieczorami, nie trzeba jej sie spieszyc do domu. a ja jestem na studiach i rodzicom zalezy zebym sie przeforsowala. czasem sie zazdrosze i nie wiem czy to normalne?
Jak radzic sobie gdy zazdroszczysz siostrze jej wolnemu zyciu |
|
No i co, to smutne. Ja też to czuję, czasem mam wrażenie że wszyscy mają lepiej niż ja. A potem coś małego mnie wzrusza i zdaję sobie sprawę że mam znacznie więcej. Zazdrość to takie szybkie uczucie.
Ewa ma rację. Zazdrość to nie zła rzecz, jeśli ją wykorzystamy na świadome działanie. Ja w biznesie zawsze się tym kieruję, patrzę na konkurencję i mówię sobie że to chcę osiągnąć. Zazdrość to paliwo.
Marek, częściowo się zgadzam, ale to nie zawsze działa. Mnie zazdrość czasem paraliżuje, a nie motywuje. Patrzę na innych rodziców którzy mają nianię i myślę że nigdy mi się to nie uda. To bywa depresyjne uczucie.
Kasia, czy ty starasz się zawsze być taka perfekcyjna? Bo mnie się wydaje że wiele dziewczyn w twoim wieku stresuje się tym co myślą inni. Może byłabyś szczęśliwsza gdybyś mniej obserwowała życie siostry?
To właśnie to! Wszystko zależy od nas samych. Ja zacząłem od zera i każdy dzień sobie powtarzałem że dam radę. Dzisiaj działa. Sam swojej przeszłości mógłbym teraz pozazdrościć. To dziwne ale fajne uczucie.
no ale czekaj, ja sie nie stresuje tym co mysla inni. raczej chce po prostu zeby bylo mi dobrze. nie chodzi mi o jej zycie tylko o to ze czasem sie czuje pusta w sobie. i niby ma to zwiazek z siostra? nie wiem haha
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


