kupilam wosk sojowy knoty i olejki bo chcialam robic cos wieczorami zamiast lezec z telefonem xd pierwsza partia wyszla z wglebieniem na srodku i popekala, druga juz git. tanie hobby a potem masz swieczki na prezenty. robi ktos? lac na cieplo czy zimno i skad ladne sloiki?
robie wlasne swieczki sojowe w sloikach i wciaglo mnie kompletnie |
|
kasia super pomysl. to wglebienie to od zbyt szybkiego stygniecia, lej cieplejszy wosk i studz wolno. sloiki po swiecach z ikea albo male do przetworow. do przezroczystych dorzuc suszone kwiaty, pieknie wygladaja
o widzę rękodzieło wraca na forum haha. na olejki nie przesadzaj bo za dużo kopci i głowa boli. drewniane knoty strzelają jak kominek, sprawdź
ola dzieki, wolniejsze studzenie pomoglo od razu, trzecia partia gladziutka. knoty drewniane juz zamowilam
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


