sciana od polnocnej strony zazielenila sie kompletnie, glony czy co to jest, bialy tynk zrobil sie zielono szary. probowalem szczotka i karcherem kawalek, schodzi ale to mordega na cala elewacje plus boje sie ze za mocno zniszcze tynk. zlecic firmie czy meczyc sie samemu
elewacja od polnocy cala zielona, mycie samemu czy zlecic |
|
dawid karcherem uwazaj bo na slabszym tynku potrafi wybic dziury, sasiad tak zrobil. my zlecilismy mycie elewacji firmie i warto, robili srodkami biodegradowalnymi pod cisnieniem i jeszcze zaproponowali impregnacje zeby glony tak szybko nie wracaly. wycena u nich byla za darmo wiec sprawdz, jak policzysz ile bys sie meczyl przez weekendy to wychodzi rozsadnie
u nas od polnocy to samo, wilgoc i brak slonca robia swoje. ta impregnacja po umyciu ma sens bo samo mycie to chwilowe, za rok znowu zielone. dawid jak juz sam to chociaz w masce, te srodki na glony zrace
wracam bo u nas od polnocy tez zazielenialo i tym razem zlecilismy zamiast meczyc sie karcherem. zrobili srodkiem pod cisnieniem bez wybijania tynku, plus impregnacja zeby glony nie wrocily. polnocna strona zawsze bedzie najgorsza wiec ta impregnacja to klucz
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


