Planujemy pierwszy raz wakacje nad baltykiem z malym i mysle o Ustce, bo podobno spokojniej niz we Wladyslawowie. Boje sie o jedzenie bo maly grymasi, czy sa tam normalne miejsca z obiadem a nie tylko budki z frytkami. Jakies sprawdzone miejscowki, gdzie zjesc i czy w ogole warto
baltyk z dwulatkiem pierwszy raz, ustka czy gdzies indziej |
|
Pani Anno bylismy w Ustce dwa lata z corkami i polecam, spokojnie. Z jedzeniem bez problemu, chodzilismy do ustka restauracje, maja kuchnie polska i gruzinska wiec jak ktos chce sprobowac czegos nowego to fajnie, a dla dzieci tez normalne dania sie znajda. Zarezerwujcie nocleg wczesnie bo w lipcu schodzi szybko
ja bez dziecka ale bylam w ustce na weekend i milo, mniej tloczno niz na zachodniej czesci wybrzeza. ta kuchnia gruzinska o ktorej tomek pisze ciekawa, chaczapuri zawsze chcialam sprobowac. dobry kierunek na spokojne wakacje
Wracam z aktualizacją bo byliśmy z małym w Ustce i było cudownie. Z jedzeniem zero problemu, normalne obiady się znajdą. Plaża szeroka więc mały miał gdzie szaleć. Rezerwujcie nocleg wcześnie bo w lipcu schodzi błyskawicznie
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


