Po pierwszym roku z nianią a teraz drugim w żłobku mogę porównać oba światy. Niania to wygoda i indywidualna uwaga, ale koszt 3500-4500 zł netto miesięcznie w mniejszym mieście, plus brak rezerwowej osoby gdy zachoruje. Żłobek to socjalizacja, system, niższe koszty (800-1400 zł w gminnym, 1800-2800 w prywatnym), ale więcej infekcji.
Dla nas pierwszy rok niania była lepszym wyborem - synek miał kolki, słabo spał, potrzebował 1:1. Po roku już chciał kolegów i drugiego dnia w żłobku był zachwycony. W każdym dziecku to inaczej działa.
Finansowo - niania jest droższa, ale uwzględnijcie też sumę zwolnień lekarskich gdy dziecko choruje. U mnie po 4 miesiącach żłobka mam już 8 dni L4. Co u Was wygrało po porównaniu?
Dla nas pierwszy rok niania była lepszym wyborem - synek miał kolki, słabo spał, potrzebował 1:1. Po roku już chciał kolegów i drugiego dnia w żłobku był zachwycony. W każdym dziecku to inaczej działa.
Finansowo - niania jest droższa, ale uwzględnijcie też sumę zwolnień lekarskich gdy dziecko choruje. U mnie po 4 miesiącach żłobka mam już 8 dni L4. Co u Was wygrało po porównaniu?


