Szukam czegoś dla siebie, coś małego co mogę robić wieczorami. Myślałam o robieniu rzeczy ręcznie - makrama, może haft. Wiem, że jako mama byłam zamknięta w codzienności. Chciałabym znowu poczuć, że robię coś dla siebie, coś twórczego. Wiem że pierwszy miesiąc zawsze zapał, potem słabnie. Jak wy to robicie, aby hobby przetrwało?
Mama próbuje nowego hobby - od czego zacząć, aby to trwało? |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


