Dwa miesiące temu skończyłem kwalifikację wstępną przyspieszoną (140h) w Bydgoszczy. Po 22 latach jako kierowca rzadko myślałem że jeszcze raz wrócę do ławki, ale przepisy zmusiły. Sprawdziłem 5 ośrodków, ceny od 2100 do 3200 zł brutto.
Wybrałem ośrodek przy ul. Toruńskiej za 2350 zł, 5 tygodni, weekendy. Wykładowcy kompetentni, nowy sprzęt - tachografy cyfrowe SE5000 do ćwiczeń, świeże podręczniki. PKK wystawili w 3 dni po egzaminie. Egzamin wewnętrzny solidnie przygotowuje do państwowego.
Co radzę osobom rozważającym - nie idźcie do najtańszego ośrodka pod 2000 zł. Sprawdźcie czy mają nowy sprzęt do tachografów i czy wykładowcy to praktycy a nie tylko teoretycy. Czyj kurs polecacie w okolicy?
Wybrałem ośrodek przy ul. Toruńskiej za 2350 zł, 5 tygodni, weekendy. Wykładowcy kompetentni, nowy sprzęt - tachografy cyfrowe SE5000 do ćwiczeń, świeże podręczniki. PKK wystawili w 3 dni po egzaminie. Egzamin wewnętrzny solidnie przygotowuje do państwowego.
Co radzę osobom rozważającym - nie idźcie do najtańszego ośrodka pod 2000 zł. Sprawdźcie czy mają nowy sprzęt do tachografów i czy wykładowcy to praktycy a nie tylko teoretycy. Czyj kurs polecacie w okolicy?


