Po przejscia z Excela na aplikacje mobilne - znowu mam problem ze zbyt wieloma. Aktualnie po teste 6-7 zostalem przy:
YNAB - budzet domowy, 99 dolarow rocznie ale wart kazdej zlotowki. Naucza zasady 'each dollar a job' - ja przed YNAB przeplakywalem 800-1200zl miesiecznie nie wiedzac co i gdzie. 6 mies pozniej wiem dokladnie. Spendee - prostszy darmowy wariant dla osob co tylko monitoruja, nie sterują. Notion - lista zakupow wspolna z zona, kalendarz familijny, todo z dzieckiem, repetytywne checklisty. Free do osobistego, dla rodziny tez wystarcza.
Trello - planowanie remontu czy projektu jak przebudowa kuchni. Karty etap po etapie, foty załączasz w karcie. Co u Was sprawdza sie najlepiej?
YNAB - budzet domowy, 99 dolarow rocznie ale wart kazdej zlotowki. Naucza zasady 'each dollar a job' - ja przed YNAB przeplakywalem 800-1200zl miesiecznie nie wiedzac co i gdzie. 6 mies pozniej wiem dokladnie. Spendee - prostszy darmowy wariant dla osob co tylko monitoruja, nie sterują. Notion - lista zakupow wspolna z zona, kalendarz familijny, todo z dzieckiem, repetytywne checklisty. Free do osobistego, dla rodziny tez wystarcza.
Trello - planowanie remontu czy projektu jak przebudowa kuchni. Karty etap po etapie, foty załączasz w karcie. Co u Was sprawdza sie najlepiej?


